Faktoring pełny i niepełny: różnice i który wariant wybrać do swojej faktury
Faktoring pełny (bez regresu) i faktoring niepełny (z regresem) różnią się tym, kto ponosi ryzyko, gdy dłużnik nie zapłaci. W faktoringu pełnym ryzyko niewypłacalności przejmuje finansujący, w faktoringu z regresem zostaje po stronie firmy, dlatego jest tańszy. Na giełdzie oba warianty wyceniają konkurujący faktorzy w aukcji.
Zaliczka do 90% · dyskonto ustalane w aukcji · bez umowy ramowej
Twoja faktura
Wynik z giełdy: oferty konkurują o Ciebie
wypłata w ok. 24 h od akceptacji oferty
| Oferta | Dyskonto | Koszt |
|---|---|---|
| najlepsza |
90% dziś + 10% po zapłacie kontrahenta, minus dyskonto najlepszej oferty
Rejestracja w 30 sekund · bez zobowiązań
do 90%
zaliczki z wartości faktury
od 0,9%
dyskonto za 30 dni w aukcji
1 doba
zakładany czas wypłaty
0 zł
opłat przygotowawczych
Faktoring pełny i niepełny (nazywane też faktoringiem bez regresu i faktoringiem z regresem) różnią się jednym kryterium: kto ponosi ryzyko, gdy dłużnik nie zapłaci. W faktoringu pełnym (bez regresu) ryzyko niewypłacalności kontrahenta przejmuje finansujący. W faktoringu niepełnym (z regresem) ryzyko zostaje po stronie firmy: jeśli dłużnik nie zapłaci, zwracasz otrzymaną zaliczkę.
Ta strona zestawia oba warianty obok siebie. Jeśli szukasz opisu jednego z nich, przejdź od razu do strony poświęconej wyłącznie jemu: faktoring z regresem (czyli faktoring niepełny) albo faktoring pełny (bez regresu). Znajdziesz tam okresy regresowe, koszt del credere i księgowanie, których nie da się zmieścić w porównaniu.
Na GieldaFaktur oba warianty finansują konkurujący ze sobą faktorzy i inwestorzy, więc cenę każdego z nich ustala aukcja, a nie cennik jednego podmiotu.
01
Faktoring pełny i niepełny różnice: tabela
Obydwa warianty dają to samo: pieniądze z faktury przed terminem jej płatności. Różnią się jedną rzeczą, z której wynika wszystko pozostałe, łącznie z ceną: czy zwracasz zaliczkę, gdy odbiorca nie zapłaci.
| Kryterium | Faktoring niepełny (z regresem) | Faktoring pełny (bez regresu) |
|---|---|---|
| Kto ponosi ryzyko niewypłacalności odbiorcy | Ty | Finansujący |
| Zwrot zaliczki przy braku zapłaty | Tak, po okresie regresowym | Nie |
| Typowe dyskonto za 30 dni na giełdzie | 0,9 do 1,4% | 1,3 do 2,4%, zależnie od oceny dłużnika |
| Kto prowadzi windykację po terminie | Ty, po zwrocie zaliczki | Finansujący |
| Kogo ocenia finansujący przed decyzją | Głównie Ciebie | Przede wszystkim Twojego odbiorcę |
| Szansa na odmowę finansowania słabego płatnika | Niska | Wysoka, bo ryzyko bierze na siebie faktor |
| Wariant cichy, bez informowania kontrahenta | Zwykle dostępny | Praktycznie niedostępny |
| Ujęcie w księgach | Zwykle finansowanie zabezpieczone należnością | Zwykle sprzedaż należności, wyksięgowanie z aktywów |
| Wpływ na wskaźnik zadłużenia | Podnosi zobowiązania | Neutralny albo poprawia strukturę bilansu |
| Spór o jakość dostawy | Wraca do Ciebie | Wraca do Ciebie, ochrona go nie obejmuje |
| Naturalny adresat | Stali, sprawdzeni odbiorcy | Nowy albo duży kontrahent, wysoka koncentracja |
Każdy z wariantów ma na tej stronie własne, szczegółowe omówienie, bo mechanika regresu i mechanika przejęcia ryzyka to dwa osobne tematy. Sam okres regresowy, moment, w którym finansujący faktycznie żąda zwrotu, i pełny rachunek kosztów opisuje strona faktoring z regresem. Opłatę del credere, limity na dłużnika i zakres ochrony rozkłada strona faktoring pełny bez regresu. Jeżeli żaden z dwóch skrajnych wariantów nie pasuje, istnieje jeszcze rozwiązanie pośrednie z progiem kwotowym: faktoring mieszany.
02
Faktoring pełny czy niepełny: test na trzech pytaniach
Wybór wariantu da się rozstrzygnąć szybciej, niż sugeruje długość cenników. Zadaj sobie trzy pytania w tej kolejności i przestań czytać, gdy odpowiedź będzie jednoznaczna.
Pytanie pierwsze: czy brak zapłaty tej jednej faktury zaboli firmę na tyle, że przestanie płacić swoje zobowiązania. Policz to, nie oceniaj na wyczucie. Faktura 120 000 zł przy miesięcznych kosztach stałych 40 000 zł to trzy miesiące działania firmy. Jeżeli jej utrata oznaczałaby wybór, którego dostawcę spłacić, dopłata za wariant pełny nie jest luksusem, tylko ceną utrzymania firmy. Jeżeli ta sama faktura to 4% Twojego miesięcznego obrotu, płacenie za przejęcie ryzyka jest marnowaniem pieniędzy.
Pytanie drugie: ile razy ten odbiorca zapłacił Ci po terminie w ostatnich dwunastu miesiącach. Historia płatnicza konkretnego kontrahenta mówi więcej niż jego obroty i forma prawna. Odbiorca, który przez rok zapłacił dwanaście faktur w terminie, jest tanim ryzykiem i wariant z regresem jest przy nim decyzją racjonalną. Odbiorca, którego prosiłeś o zapłatę trzy razy, jest drogim ryzykiem niezależnie od tego, jak dużą jest firmą.
Pytanie trzecie: czy w ogóle dostaniesz wariant pełny na tego odbiorcę. To pytanie wielu firm pomija, a ono zamyka sprawę najczęściej. Finansujący zgadza się na przejęcie ryzyka tylko wobec dłużników, którym przyzna limit, więc przy słabym płatniku zwykle po prostu odmówi albo zaproponuje limit niższy od wartości faktury. Odmowa jest wtedy bezpłatną, twardą informacją o Twoim kliencie.
Reguła praktyczna, która wychodzi z tych trzech pytań: wariant z regresem jako domyślny dla stałych odbiorców, wariant pełny punktowo, przy nowym kontrahencie i przy fakturze, której utrata naruszyłaby płynność. Nie musisz zresztą wybierać raz na zawsze. Na giełdzie decyzja jest podejmowana per faktura, więc tego samego miesiąca jedną sprzedajesz z regresem, a drugą bez.
03
Kiedy każdy wariant wygrywa: reguła praktyczna
Praktyczna reguła wygląda tak:
- Wybierz pełny, gdy kontrahent jest nowy, pochodzi z branży o podwyższonym ryzyku albo pojedyncza faktura stanowi dużą część Twojego miesięcznego obrotu i brak zapłaty byłby groźny dla firmy.
- Wybierz niepełny, gdy współpracujesz z odbiorcą od lat, płatności spływają terminowo, a zależy Ci na najniższym koszcie finansowania.
- Mieszaj oba warianty: wielu klientów finansuje stałych odbiorców z regresem, a nowych bez regresu. Giełda nie narzuca jednego modelu dla całego portfela.
Istnieje też wariant pośredni w ramach jednej umowy, czyli faktoring mieszany: faktor przejmuje ryzyko niewypłacalności odbiorcy do ustalonej kwoty granicznej, a nadwyżka ponad ten próg pozostaje z regresem. Sprawdza się wtedy, gdy jeden kontrahent odpowiada za dużą część sprzedaży, a reszta portfela jest drobna i sprawdzona. Zestawienie wszystkich wariantów finansowania znajdziesz na stronie rodzaje faktoringu.
04
Koszty obu wariantów w modelu aukcyjnym
Niezależnie od wariantu płacisz abonament planu (Mikro 149 zł/mc, Biznes 390 zł/mc, Skala 990 zł/mc, z prowizjami odpowiednio 1,9%, 1,2% i 0,9%) oraz dyskonto ustalone w aukcji. W wariancie pełnym dyskonto zawiera premię za przejęcie ryzyka, w niepełnym startuje typowo od 0,9% za 30 dni.
Zanim wystawisz fakturę, oba warianty dla Twoich liczb porówna kalkulator faktoringu; pełne stawki opisuje cennik, a wszystkie składniki rachunku rozkładamy na części na stronie o kosztach faktoringu.
05
Skąd bierze się różnica w cenie między wariantami
Pytanie, które pada rzadko, a powinno padać zawsze: skąd finansujący bierze pieniądze na pokrycie Twojej straty, skoro w faktoringu pełnym to on traci, gdy odbiorca nie zapłaci. Odpowiedź w większości przypadków brzmi: z polisy. Faktorzy zwykle nie ponoszą tego ryzyka sami, tylko kupują ubezpieczenie należności handlowych i finansują bez regresu wyłącznie tych odbiorców, na których ubezpieczyciel przyznał limit kredytowy.
Ma to dwie praktyczne konsekwencje, które warto znać przed rozmową o cenie. Po pierwsze, różnica w stawce między wariantem pełnym a niepełnym to w dużej mierze koszt składki przerzucony na Ciebie, więc jest realny i nie da się go wynegocjować do zera. Po drugie, odmowa finansowania konkretnego odbiorcy w wariancie pełnym niemal zawsze oznacza, że ten odbiorca ma słabą ocenę w bazach ubezpieczeniowych. To bezpłatna, twarda informacja o Twoim kliencie i zwykle lepiej ją potraktować poważnie, niż szukać finansującego, który sfinansuje go z regresem.
Jeśli zastanawiasz się, czy zamiast faktoringu pełnego nie kupić polisy bezpośrednio, rozłożyliśmy oba rozwiązania w osobnym artykule o tym, czym różni się ubezpieczenie należności od faktoringu pełnego. Skrót: polisa jest tańsza, jeśli możesz spokojnie czekać na przelew, i droższa, jeśli i tak potrzebujesz finansowania, bo wtedy musisz mieć oba. Składki, udziały własne i okresy karencji zestawiliśmy w jednym miejscu na stronie o ubezpieczeniu należności a faktoringu z ubezpieczeniem.
06
Granica ochrony, która jest wspólna dla obu wariantów
Najczęstsze rozczarowanie w faktoringu pełnym nie dotyczy ceny, tylko zakresu. Przejęcie ryzyka przez finansującego dotyczy niewypłacalności dłużnika, a nie każdego przypadku, w którym pieniądze nie przyszły. Jeśli kontrahent nie płaci, bo twierdzi, że towar był wadliwy, usługa niewykonana albo że zamówienie wyglądało inaczej, to nie jest zdarzenie objęte przejęciem ryzyka. To spór handlowy i wracasz do niego jako sprzedawca, tyle że z faktorem po drugiej stronie wierzytelności.
Podstawa jest w kodeksie cywilnym. Art. 513 § 1 kc stanowi: „Dłużnikowi przysługują przeciwko nabywcy wierzytelności wszelkie zarzuty, które miał przeciwko zbywcy w chwili powzięcia wiadomości o przelewie." Innymi słowy odbiorca może wobec faktora podnieść dokładnie te same zarzuty, które miałby wobec Ciebie, łącznie z zarzutem wadliwego wykonania umowy. Cesja przenosi prawo do zapłaty, nie usuwa problemów z dostawą.
Cztery rzeczy do sprawdzenia w umowie, zanim uznasz, że jesteś zabezpieczony:
- Definicja zdarzenia. Czy ochrona uruchamia się przy samym opóźnieniu, czy dopiero przy formalnej niewypłacalności odbiorcy.
- Termin. Po ilu dniach od terminu płatności finansujący uznaje ryzyko za zmaterializowane.
- Udział własny. Czy część straty i tak zostaje po Twojej stronie i w jakiej wysokości.
- Obowiązki dokumentacyjne. Jakie potwierdzenia dostawy i odbioru musisz mieć, żeby ochrona zadziałała. To najczęstsza przyczyna sporów.
Wniosek jest prosty i niewygodny: faktoring pełny chroni przed bankructwem klienta, a nie przed jego złą wolą. Przed złą wolą chroni dobra umowa handlowa i komplet dokumentów.
07
Faktoring pełny czy niepełny w bilansie: co zobaczy bank
Różnica w cenie to tylko połowa decyzji. Druga połowa jest widoczna dopiero w sprawozdaniu finansowym i dla spółek prowadzących pełne księgi bywa ważniejsza niż sam koszt.
W faktoringu pełnym razem z wierzytelnością odchodzi ryzyko, więc należność przestaje być ujmowana i schodzi z aktywów. W jej miejsce wchodzi gotówka, suma bilansowa się nie zmienia, a po stronie pasywów nie dzieje się nic. Wskaźnik ogólnego zadłużenia stoi w miejscu.
W faktoringu niepełnym ryzyko zostaje przy Tobie, więc należność zostaje w aktywach, a wypłacona zaliczka pojawia się w pasywach jako inne zobowiązania finansowe. Bilans rośnie po obu stronach i wskaźnik zadłużenia idzie w górę.
Jest jeszcze skutek, który analityk kredytowy widzi od razu, a o którym rzadko się mówi przy podpisywaniu umowy. Gdy należność schodzi z bilansu, wpływ od finansującego pokazuje się w działalności operacyjnej rachunku przepływów. Gdy zostaje, ten sam wpływ trafia do działalności finansowej. Operacyjny cash flow wychodzi więc niższy przy wariancie z regresem, mimo że na koncie leży identyczna kwota.
Konkretne pozycje załącznika nr 1 do ustawy o rachunkowości oraz granicę zachowanego ryzyka, poniżej której wolno zdjąć należność z bilansu, rozpisujemy na stronie o tym, jak ująć faktoring w bilansie. Samą decyzję na przykładzie faktury na 200 000 zł pokazujemy w tekście o tym, czy wybrać faktoring pełny czy niepełny w spółce z o.o.
Jak to działa
Od faktury do przelewu w cztery kroki
01
Wystawiasz fakturę
Dodajesz fakturę B2B z odroczonym terminem (PDF lub KSeF). Weryfikacja faktury i kontrahenta trwa zwykle do 2 godzin w dni robocze.
02
Faktorzy licytują
Twoja faktura trafia na tablicę notowań. Finansujący konkurują o nią, licytując dyskonto w dół, zamiast podawać jedną cenę z cennika.
03
Wybierasz ofertę
Widzisz wszystkie oferty obok siebie i akceptujesz najlepszą. Żadna nie zobowiązuje: możesz nie wybrać żadnej.
04
Odbierasz gotówkę
Zaliczka do 90% kwoty faktury trafia na Twoje konto w ciągu jednej doby roboczej. Reszta minus dyskonto po zapłacie kontrahenta.
Pytania i odpowiedzi
Pytania o faktoring pełny i niepełny
Faktoring pełny i niepełny: jakie są różnice?
Różnica sprowadza się do jednego: kto ponosi ryzyko, gdy dłużnik nie zapłaci. W faktoringu pełnym przejmuje je finansujący, więc nie zwracasz zaliczki nawet przy niewypłacalności kontrahenta. W niepełnym ryzyko zostaje po Twojej stronie i po okresie regresowym zwracasz środki. Z tego wynikają kolejne różnice: cena, to kogo ocenia finansujący, dostępność wariantu cichego i sposób ujęcia w księgach.
Faktoring pełny czy niepełny: który wybrać?
Wariant z regresem jako domyślny przy stałych, terminowo płacących odbiorcach, bo jest tańszy i prawie zawsze dostępny. Wariant pełny punktowo: przy nowym kontrahencie, w branży o podwyższonym ryzyku oraz gdy utrata jednej faktury naruszyłaby płynność firmy. Rozstrzyga porównanie dopłaty za przejęcie ryzyka z kwotą, którą realnie stracisz przy braku zapłaty.
O ile faktoring pełny jest droższy od niepełnego?
Na giełdzie dyskonto w wariancie z regresem startuje typowo od 0,9% za 30 dni, a w wariancie pełnym od około 1,3%, więc różnica wynosi zwykle od 0,4 do 1,0 punktu procentowego wartości faktury. Na fakturze 100 000 zł to od 400 do 1 000 zł dopłaty za jeden cykl. Wysokość różnicy zależy przede wszystkim od oceny Twojego odbiorcy, a nie od Twojej firmy.
Czy przy tym samym odbiorcy dostanę oba warianty?
Niekoniecznie. Wariant z regresem jest dostępny niemal zawsze, bo finansujący ocenia głównie Ciebie. Wariant pełny wymaga limitu przyznanego na konkretnego dłużnika, więc przy odbiorcy ze słabą historią płatniczą finansujący odmówi albo zaproponuje limit niższy od wartości faktury. Taka odmowa jest sama w sobie wartościową informacją o kontrahencie.
Czy w obu wariantach kontrahent dowie się o cesji?
W wariancie z regresem możliwy jest faktoring cichy, w którym odbiorca nie jest zawiadamiany i płaci na dotychczasowy rachunek. W wariancie pełnym praktycznie nie, bo finansujący, który bierze na siebie ryzyko niewypłacalności, potrzebuje potwierdzenia salda u dłużnika i płatności bezpośrednio do siebie. Dyskrecja i przejęcie ryzyka rzadko idą w parze.
Który wariant lepiej wygląda w bilansie?
Zwykle pełny. Gdy razem z wierzytelnością na faktora przechodzą zasadniczo wszystkie ryzyka i korzyści, należność wyksięgowuje się z aktywów, więc suma bilansowa spada i wskaźnik zadłużenia się nie pogarsza. W wariancie z regresem ryzyko zostaje u Ciebie, więc transakcję ujmuje się raczej jako finansowanie i zobowiązania rosną. Przy kowenantach kredytowych ta różnica bywa ważniejsza od ceny.
Co dokładnie oznacza regres w faktoringu?
Regres to prawo finansującego do żądania zwrotu wypłaconej zaliczki, jeśli dłużnik nie zapłaci faktury w ustalonym okresie po terminie. W faktoringu niepełnym regres istnieje, w pełnym nie: tam ryzyko braku zapłaty ponosi finansujący.
Czy faktoring pełny zawsze się opłaca?
Nie zawsze. Za przejęcie ryzyka płacisz wyższe dyskonto, więc przy sprawdzonych, terminowo płacących kontrahentach tańszy wariant niepełny bywa racjonalniejszy. Faktoring pełny ma największy sens przy nowych odbiorcach i dużych pojedynczych fakturach.
Czy mogę łączyć oba warianty na jednym koncie?
Tak. Każdą fakturę wystawiasz osobno i dla każdej wybierasz wariant oraz ofertę z aukcji. Część firm finansuje stałych odbiorców z regresem, a nowych kontrahentów w wariancie pełnym.
Czy w faktoringu bez regresu odzyskam pieniądze, gdy kontrahent reklamuje towar?
Nie. Przejęcie ryzyka dotyczy niewypłacalności dłużnika, a nie sporu o jakość towaru lub usługi. Zgodnie z art. 513 § 1 kc odbiorca może podnieść wobec faktora te same zarzuty, które miałby wobec Ciebie. W takiej sytuacji finansujący zwykle żąda zwrotu wypłaconej zaliczki, a spór wraca do Ciebie. Dlatego liczy się komplet dokumentów potwierdzających dostawę i odbiór.
Zobacz także
Faktoring pełny bez regresu
Finansujący przejmuje ryzyko niewypłacalności odbiorcy: zaliczki nie zwracasz.
Faktoring z regresem (niepełny)
Tańszy wariant finansowania: ryzyko zostaje u Ciebie, dyskonto startuje od 0,9%.
Koszty faktoringu
Prowizja, dyskonto i odsetki rozłożone na części, z wyliczeniami na liczbach.
Wszystkie warianty finansowania porównasz na stronie rodzaje faktoringu, a koszt swojej faktury policzysz w kalkulatorze faktoringu.
Wystaw fakturę i porównaj oferty z aukcji
Rejestracja zajmuje 30 sekund i do niczego nie zobowiązuje. Akceptujesz tylko tę ofertę, która Ci odpowiada.
Zaliczka do 90% · dyskonto ustalane w aukcji